“Zostanie tyle gór” i “Żółty kajak” czyli Yapy 2008 wspomnienia
![[foto: Yapa 2008 - tłum szaleje o 5:30 (68kB)]](/wp-content/uploads/080316ztg.jpg)
Świetnie bawiła się publiczność tegorocznej Yapy, w komplecie, na pełnej sali, do samego końca nocnego koncertu, którego długość przeszła najśmielsze oczekiwania organizatorów i pobiła wszelkie dotychczasowe rekordy.
Stało się tak za sprawą występu na jego zakończenie dwóch znanych i lubianych zespółów, kolejno Grzmiącej Półlitrówy oraz Domu o Zielonych Progach (na zdjęciach oczywiście zabawa podczas występu Domu przy piosence z tytułu notki). Przykro trochę było słuchać w kółko powtarzanych wypowiedzi organizatorów, że “to tylko dzięki DoZP wszyscy zostali do samego końca”, bez słowa o Półlitrówie, choć jest przecież kapelą o nieco bogatszej tradycji i co najmniej tak samo lubianą. Bez względu jednak na to koncert był bardzo udany i do (tym razem naprawdę) białego rana, gdyż po ostatnim bisie Dom zszedł ze sceny o… 5:45. “Już za 6 godzin spotkamy się na koncercie laureatów” - tymi słowami żegnał opuszczających salę Zgorzel.
Zdziwieniem dla większości wychodzących na zewnątrz okazał się widny dzień, gdyż Słońce zdążyło już wzejść. Dużym udogodnieniem była zaś możliwość powrotu do domu dziennymi liniami MPK (no chyba, że ktoś się minimalnie spóźnił, a następny autobus miał za godzinę, prawda Gosiu?;P) - wniosek z tego taki, iż za rok, na 34. już edycji festiwalu, organizatorzy bezwzględnie muszą postarać się o co najmniej taki sam wynik…
“Zostanie tyle drzew, ile narysowało pióro…”
![[foto: Yapa 2008 - tłum szaleje o 5:32 (68kB)]](/wp-content/uploads/080316ztd.jpg)
“Jury przyznaje Yapowej publiczności żółty kajak” - dzięki jakże skutecznie wpadającej w uszy i serca piosence Mariusza “Kudłatego” Poświątnego oraz pomysłowości żaków z SKT PŁazik niespodzianką losowaną wśród osób głosujących na nagrodę publiczności okazał się… ni mniej, ni więcej, żółty kajak. Jak zwykle trzeba było losować kilka razy, nim udało się trafić na osobę obecną na koncercie niedzielnym. Niech plują sobie w brodę ci wylosowani a nieobecni - co prawda oficjalnie nie wiadomo, czy stan techniczny i materiały użyte do zbudowania kajaka pozwalają na pływanie nim, ale pamiątka jest na pewno niepowtarzalna.
![[foto: Yapa 2008 - żółty kajak (60kB)]](/wp-content/uploads/080316kajak.jpg)
Pomimo jednak gromkiego skandowania “żółtego kajaka” większości wykonawców (tak konkursowych, jak i gwiazd) przez rozszalałych słuchaczy, nagroda publiczności przeszła Kudłatemu koło nosa. Otrzymał ją zespół DALEKO, debiutujący na takiej rangi imprezie. Ten sukces to niewątpliwa zasługa pięknego głosu wokalistek oraz uroku osobistego całej piątki (ach, ten boski policzek Madzi…). Trzeba też przyznać, iż Yapowa publiczność w trakcie ich występu okazywała dużo więcej życia niż w pozostałym czasie konkursu.
![[foto: zespół Daleko - Yapa 2008 - nagroda publiczności (60kB)]](/wp-content/uploads/080316daleko.jpg)
A już za 76 dni Bazuna!:)
kwiecień 12th, 2008 at 14:24
taa… było świetnie:D dla mnie dobrze że się skończyło tak późno, bo wróciłem normalnym tramwajem(notabene, zostałem podwieziony na przystanek przez właściciela tego bloga;) w którym i tak zasnąłem(obudził mnie motorniczy przy krańcówce:D Ogólnie jedno słowo: pozytywnie&głośno&zakręcenie&ruchomo:D
kwiecień 12th, 2008 at 17:09
na tym pierwszym zdjeciu to co? YMCA?
kwiecień 14th, 2008 at 15:08
@Krolowka: nie, to nie YMCA;> “zostanie tyle gór, ile udźwignąłem na plecach; zostanie tyle drzew, ile narysowało pióro” - na pierwszym zdjęciu to góry, na drugim drzewa, a jeszcze w międzyczasie jest dźwiganie na plecach i rysowanie piórem;)
kwiecień 15th, 2008 at 17:37
a ja myslalam za na pierwszym zdjeciu jest A, a na drugim Y :P
hm, tylko cos kolejnosc sie nie zgadza ;>
kwiecień 16th, 2008 at 17:41
aj, jak miło to było przeczytać :)
dziękuję za miłe słowa :)
a wiewiórki, heh,w Warszawie tez nam nie chciały pozować ;)
kwiecień 20th, 2008 at 23:29
tez bylam tutaj!;) nie na yapie ale u Ciebie;]