Uniontex czyli Łodzi w obiektywie część I
Tak oto z zewnątrz wygląda budynek upadłej fabryki, którą pewnej słonecznej niedzieli postanowiliśmy ujrzeć od środka. Nie było to trudne dzięki znalezieniu sporej dziury w płocie, w której istnienie nie mógł uwierzyć sympatyczny pan z ochrony.
![[foto: fabryka Uniontexu (61kB)]](/wp-content/uploads/01070513pejzaz.jpg)
Zapraszam do przejrzenia kolejnych fotek z tego miejsca.
Wnętrze przywitało nas obrazem totalnego zniszczenia:
![[foto: okna zniszczonej fabryki (47kB)]](/wp-content/uploads/02070513okna.jpg)
![[foto: wnętrza zniszczonej fabryki (43kB)]](/wp-content/uploads/03070513drzwi1.jpg)
Z rzadka próbowało zachować się cokolwiek z wyposażenia:
![[foto: połamana półka (44kB)]](/wp-content/uploads/04070513polka.jpg)
Mogliśmy także podziwiać twórczość lokalnej młodzieży:
![[foto: wszechobecne graffiti (45kB)]](/wp-content/uploads/05070513kwiatek.jpg)
Ostały się kawałki drzwi, okien, a nawet zakurzonych firan (w końcu była to fabryka tkanin):
![[foto: strach wchodzić (46kB)]](/wp-content/uploads/06070513k2.jpg)
![[foto: jeśli nie drzwiami, to może oknem? (28kB)]](/wp-content/uploads/08070513k1.jpg)
![[foto: jak w sklepie z firanami (38kB)]](/wp-content/uploads/07070513m1.jpg)
Dziedziniec zdążył już zarosnąć:
![[foto: dzikie zielsko na dziedzińcu (51kB)]](/wp-content/uploads/09070513krzak.jpg)
Raczył nas jednak uroczym widokiem nieba w kilku kałużach:
![[foto: każda kałuża odbija niebo (39kB)]](/wp-content/uploads/10070513kaluza.jpg)
Oto jeden z budynków, do którego nie udało nam się wejść, choć wyglądał zachęcająco:
![[foto: elektrownia secesyjna - jedyna na świecie! (48kB)]](/wp-content/uploads/11070513niewiemcoto.jpg)
Strzeż się pociągu.
![[foto: uwaga, pociąg (63kB)]](/wp-content/uploads/12070513uwagapociag.jpg)
Na zewnętrznych ścianach zachowało się kilka wentylatorów, zakurzonych tak koszmarnie, że dziś pewnie nie dałyby rady się ruszyć:
![[foto: zakurzony wentylator (49kB)]](/wp-content/uploads/13070513wentyl.jpg)
Wieża, na którą pragnęliśmy wejść, nie pozwolił nam jednak pan ochroniarz:(
![[foto: wieża (32kB)]](/wp-content/uploads/15070513wieza.jpg)
I na koniec jeden zakątek, który mnie oczarował:
![[foto: okno na świat (52kB)]](/wp-content/uploads/14070513okno.jpg)
kwiecień 4th, 2008 at 21:43
nie dziwię się…ten ostatni zakątek mnie też by oczarował :D a ludzie marudzą, że Łódź jest brzydka ;)
kwiecień 10th, 2008 at 19:17
To taki widok jak wejście do zupełnie innego świata. ;]
kwiecień 13th, 2008 at 17:18
Ten budynek do którego nie mogliście wejść to elektrownia. SECESYJNA - jedyny taki budynek na świecie. No a generalnie to używanie nazwy UNIONTEX dla Zjednoczonych Zakładów Bawełnianych Scheiblera i Grohmanna to przesada :)
kwiecień 14th, 2008 at 12:42
@kowlak: uau, to nawet takie skarby macie w tym mieście i się marnują… a co do nazwy, nie wiem do kogo należały te zakłady za czasów świetności, niszczejąca tabliczka na płocie przy wejściu do biura głosiła wszak “Uniontex SA w upadłości” wraz z godzinami otwarcia i wykazem kilku rodzajów oferowanych tkanin.