Spustoszona ul. Legionów
![[foto: smutne okno (52kB)]](/wp-content/uploads/080209okno2.jpg)
czyli Łodzi (centrum miasta, o zgrozo) w obiektywie część II.
![[foto: drugie smutne okno (40kB)]](/wp-content/uploads/080209okno1.jpg)
widok z mego okna w lewo:
![[foto: szarość za oknem (26kB)]](/wp-content/uploads/080209dach.jpg)
i w prawo:
![[foto: widok z okna w drugą stronę (48kB)]](/wp-content/uploads/080209dach2.jpg)
Słońce gdzieś hen wysoko, niedostępne tak
![[foto: Słońce gdzieś daleko (25kB)]](/wp-content/uploads/080209slonko.jpg)
wybrudzone, poniszczone witryny sklepowe
![[foto: starzejące się puste witryny (52kB)]](/wp-content/uploads/080209pustki.jpg)
piętro też nie wygląda na używane
![[foto: zakurzone piętro mieszkalne (52kB)]](/wp-content/uploads/080209pustki2.jpg)
PRLowski krajobraz w XXI wieku
![[foto: Duży Fiat podbija świat (53kB)]](/wp-content/uploads/080209fiat.jpg)
zakurzone napisy tkwią na tych oknach chyba od zawsze
![[foto: jeszcze jedno smutne okno (51kB)]](/wp-content/uploads/080209okno3.jpg)
kwiecień 26th, 2008 at 20:09
Twojego okna? tzn. że mieszkasz teraz w Łodzi?:P pozatym Ty widzisz chyba tylko minusy mojego ojczystego:P miasta… a Łódź jest piękna… i nie trzeba daleko szukać;)
kwiecień 28th, 2008 at 9:48
@Kuba: zaraz tam tylko minusy. Ja naprawdę lubię to miasto:) I taki klimat zapadłości też lubię, moim zdaniem ma w sobie coś pięknego (choć na pewno nie pożytecznego). Nie, nie mieszkam (jeszcze?;>) w Łodzi, czasem jednak tam przebywam, wówczas często stacjonuję na Legionów i takie oto krajobrazy rozpościerają się przede mną, gdy wyjrzę przez okno;)
kwiecień 30th, 2008 at 9:20
a co najleosze przecznicę dalej od takich zakątków potrafią się znajdować przepiękne zadbane ulice.. dzieli ich tylko kilkanaście metrów,a do tego z jakieś 50 lat… ale ja Łódź lubię :D
maj 26th, 2008 at 16:18
bo Łódź jest jedyna w swoim rodzaju…